Jakoś mnie na rozmyślanie wzięło w ostatnich dniach. W środku mały huragan wciąż jeszcze chyba szaleje. Pewnie przesilenie wiosenne, bo nie ja jeden mam takie samopoczucie. Wczoraj Marcin Mroziński podesłał mi link do piosenki Harela Skaata reprezentanta Izraela w konkursie Eurowizji w 2010r. Utwór nosi tytuł Le’an. Dawno nie wymęczyłem tak żadnej piosenki. Piękna ballada i niesamowity głos. Słucham od wczoraj i przestać nie mogę.
Wygląda na to, że w sobotę kręcimy klip do “Niewinnych niedoskonałych”.
Przysyłacie sporo maili i tych facebookowych i na oficjalny adres. Dziękuję…Czytam wszystkie, staram się na każdego maila odpisać jak najszybciej. Zupełnie nie przypuszczałem, że jedno kliknięcie myszki w postaci “Załaduj piosenkę na youtube” spowoduje konsekwencje w postaci takiego odzewu. Już nie mogę się doczekać koncertów, bo będzie to okazja do bezpośrednich spotkań i wyjazdów do różnych miast i rozmów z Wami. Dziękuję też za każdy oddany głos w rozgłośniach radiowych na mój singiel.
Pracuję nad resztą materiału, za czas jakiś zdradzę Wam pewien fragment czegoś równie bliskiego mi jak “Niewinni niedoskonali”.
Uciekam spać.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 Komentarz

Jarek · 14 marca 2012 o 23:29

Czekam z niecierpliwością na to “coś” równie Ci bliskiego, jak “Niewinni…”!!! Pzdr!