Dziecko słucha…

“Homoseksualizm to grzech. Homoseksualiści zostaną skazani na wieczne potępienie. Jeśli zechcą się zmienić, można ich wyleczyć ze zła. Jeśli odrzucą pokusę znów będą normalni. Gdyby tylko spróbowali jeszcze trochę, gdy się za pierwszym razem nie uda.” To wszystko powtarzałam mojemu synowi Bobby’emu, kiedy odkryłam, że jest gejem. Kiedy powiedział mi, że jest homoseksualistą, mój świat się zawalił. Robiłam wszystko, żeby go wyleczyć z tej choroby. 8 miesięcy temu, mój syn skoczył z mostu. Zabił się. Głęboko żałuję mojego braku wiedzy o gejach i Więcej…

Rozmowa z kamieniem

Dziewięć lat temu kolega Damian pokazał mi pewien wiersz. Pierwszy, po którego przeczytaniu ocierałem łzy wzruszenia. Żaden przeczytany wcześniej nie miał takiego ładunku emocjonalnego, jak ten właśnie.  Dziś 8 marca, Dzień Kobiet. Wszyscy pięknie i mądrze piszą o kobietach. Za kilka minut wybije północ. Ja napiszę o kamieniu.  Pukam do drzwi kamienia. – To ja, wpuść mnie. Chcę wejść do twojego wnętrza, rozejrzeć się dokoła, nabrać ciebie jak tchu. – Odejdź – mówi kamień.- Jestem szczelnie zamknięty. Nawet rozbite na części będziemy szczelnie zamknięte. Nawet starte na piasek nie wpuścimy nikogo. Pukam do drzwi kamienia. – To ja, wpuść mnie. Przychodzę z ciekawości czystej. Życie jest dla niej jedyną okazją. Zamierzam przejść się po twoim pałacu, a potem jeszcze zwiedzić liść i kroplę wody. Niewiele czasu na to wszystko mam. Moja śmiertelność powinna cię wzruszyć. – Jestem z kamienia – mówi kamień – i z konieczności muszę zachować powagę. Odejdź stąd. Nie mam mięsni śmiechu. Pukam do drzwi kamienia. To ja, wpuść mnie. Słyszałam, że są w tobie wielkie puste sale, Więcej…

My, fabrycznie wadliwi

Posiadał usterkę. Nie potrafił powiedzieć „Kocham”. Nigdy nawet nie próbował. Miał natomiast swój sprawdzony sposób na okazywanie miłości. Byłem ośmioletnim, wątłej postury chłopcem. Pewnej zimowej nocy wrócił do domu pod wpływem. W drzwiach chwycił mamę oburącz za szyję, uniósł w powietrzu i przycisnął do ściany przedpokoju. Zaczął dusić. Tak przepraszał za zdradę. Zdradzał z Panią Bogusią – kochanką. Sięgnąłem do szafy po drucianą trzepaczkę do dywanów. Zacząłem okładać go po plecach. Nawet nie zauważył. Ani Więcej…

Wszyscy jesteśmy dla siebie tylko etapami

“Wszyscy jesteśmy dla siebie tylko etapami” Mariusz Szczygieł, autor tej sentencji, chciał pocieszyć Julię w opuszczeniu. Julia sentencję polubiła i powiesiła sobie nad biurkiem. Nie mam biurka. Zdanie wyryłem dłutem w sercu, gdy 8.08.2018 Organek “Czarną Madonną” żegnał Korę. Ludzie odchodzą. Wiedziałem, jednak za każdym razem byłem zaskoczony i smutny. Szczygieł wypowiedział tę mądrość myślę nie po to, żeby nie być smutnym, ale po to, żeby nie być zaskoczonym. Któregoś dnia zapytałem Mariusza – “Dlaczego Więcej…

Zanim kogoś porzucisz…

Zanim kogoś porzucisz… Równo dziesięć lat temu siedząc pewnej jesiennej nocy w pociągu relacji Rybnik- Warszawa, wyciągnąłem notes i zapisałem pierwszy wers : “Wiele w nas nierozwiązanych spraw.” Tak powstał tekst do piosenki “Niewinni niedoskonali”. Nie przypuszczałem, że po dekadzie wrócę do niego i przyznam, że przesłanie w nim zawarte znowu rozbrzmiewa w moim życiu. O wiele bardziej, niż wtedy. Tekst napisałem po stracie. Drugiej w moim życiu. Pierwszą było odejście taty. W obydwu przypadkach Więcej…